Niedawno mówiłam Wam, że mój pies jest chory no i niestety zmarł :'( Jestem zszokowana i się okazało, że gdyby Amorek był leczony 2 tygodnie antybiotykami to by jeszcze żył, ale lekarz stwierdził, że nic mu nie jest i dał mu kroplówki. Jestem strasznie smutna no ale trzeba iść dalej :( Mam jeszcze drugiego
pieska- Rokusia (Roki) i jest też markotny. Dzisiaj kolejny dzień
pieska- Rokusia (Roki) i jest też markotny. Dzisiaj kolejny dzień
w szkole i zdjęć żadnych nie zrobiłam :( Ale od marca będę
się spotykała
z przyjaciółkami na sesje i oczywiście najlepsze wstawię ;*
Ja się z Wami żegnam i do za niedługo ;D papa :*
Miłego dnia ;3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz